Kwarantanna narodowa trwa w najlepsze, więc i więcej czasu zostaje na gotowanie. Czasami brak inwencji potrafi dokuczyć ale jak już coś do głowy wpadnie to wtedy dzieją się czary. :)
Składniki na ciasto:
10 g żywych drożdży
szczypta soli
mąka pszenna (1,5 kubka
trochę na zaczyn) i letnia woda (niecała szklanka)
Składniki na sos:
4 łyżki stołowe śmietany 18%
2 łyżeczki musztardy (dowolnej wg uznania)
szczypta soli
2 łyżki stołowe oliwy z oliwek
2 łyżeczki „czerwonego tymianku” (mieszanka za'atar - link pod tekstem)
Pieczarki:
150 g pieczarek kaliber 30
1 łyżka masła
4 ząbki czosnku
1 gałązka świeżego rozmarynu
Z drożdży, szczypty soli i 2 łyżek mąki robimy zaczyn drożdżowy z pomocą letniej wody. Mieszamy, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 20 minut w ciepłe miejsce. Następnie dodajemy mąkę i wyrabiamy sprężyste ciasto. Przykrywamy i odstawiamy na 1 godzinę w ciepłe miejsce. Po tym czasie zagniatamy ciasto jeszcze raz i przekładamy na stolnicę oprószoną mąką krupczatką (ja tak robię, ale można użyć zwykłej mąki, bułki tartej lub kaszki kukurydzianej). Rozwałkowujemy ciasto na blat mniej więcej 4 - 5 mm grubości.
Pieczarki kroimy na plasterki usuwając uprzednio nóżki. Na patelni roztapiamy masło, posiekany drobno czosnek oraz rozmaryn wrzucami i chwilę smażymy. Dodajemy pieczarki i smażymy je około 5 minut. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Całość przekaładamy na miseczkę i odstawiamy do wystygnięcia.
Składniki na sos mieszamy do uzyskania gładkiej konststencji. Następnie przekładamy na ciasto i rozsmarowujemy po całości zostawiając wolne miejsce 2 cm od krawędzi.
Pieczarki rozkładamy równomiernie po całości. Dla podbicia smaku można dodać białą cebulę pokrojoną w piórka lub krążki.
Tak przygotowaną pizzę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220 stopni, na dolny poziom i pieczemy przez około 12 - 15 minut, aż brzegi się zarumienią.
Wyjmujemy, kroimy na 6 lub 8 porcji i podajemy. Można posypać z wierzchu listkami rozmarynu, aby podbić aromat i sropić odrobiną oliwy z oliwek.
A tu link do za’ataru czerwonego:
link do zakupu w Habibi
