Witajcie, po bardzo długiej przerwie. Pewnie myśleliście, że porzuciłem projekt? Otóż nie. Po prostu zabrakło czasu i po drodze dużo perypetii życiowych się wydarzyło.
Ale jak to w życiu bywa, trzeba wrócić do raz rozpoczętej pracy, aby móc ją rozwijać i udoskonalać. :-)
Dzisiaj na tapetę wrzuciłem popularne w słonecznej części Italii tzw. danie z resztek: frittata di maccheroni (czyli zapiekany omlet makaronowy).
Włosi robią to danie z resztek makaronu z dnia poprzedniego (np. spaghetti bolognese lub inne), aczkolwiek coraz częściej przygotowuje się je ze świeżo ugotowanego makaronu.
Robota jest szybka i łatwa, a efekt bardzo smaczny i zaskakujący. :-)
Składniki dla 4 osób:
400 g ugotowanego w osolonej wodzie i ostudzonego makaronu typu spaghetti
3 duże jajka
20 g utartego parmezanu
sól, pieprz
3 łyżki stołowe oliwy z oliwek extra vergine
Do przybrania:
kilka plastrów mozzarelli z zalewy
plastry pomidora
parmezan utarty na wierzch
Jajka roztrzepujemy w dużej misce na jednolitą masę, dodajemy szczyptę soli i pieprzu oraz ucieramy świeży parmezan. Następnie dodajemy makaron i całość mieszamy. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni Celsjusza (najlepiej jak piekarnik ma funkcję grillowania).
Na patelni (z możliwością pieczenia w piekarniku) na dużym ogniu rozgrzewamy oliwę i przekładamy makaron wymieszany z jajkiem na patelnię i szybko formujemy placek. Zmniejszamy odrobinę ogień i pozwalamy daniu smażyć się około 5 minut. Po tym czasie przekładamy patelnię z frittatą do piekarnika i zapiekamy 5 minut, aby wierz lekko wysechł.
Następnie wyjmujemy frittatę z piekarnika, bierzemy talerz o średnicy mniej więcej patelni, przykrywamy nim patelnię i zręcznym ruchem przewracamy ją do góry nogami tak, aby frittata znalazła się na talerzu. Prawda jak ładnie się zarumieniła w czasie smażenia? Frittatę zsuwamy z talerza zarumienioną stroną do góry, układamy na wierzchu dodatki (mozzarella i pomidory lub inne), ucieramy sporą porcję parmezanu i wkładamy patelnię z powrotem do piekarnika na kolejne 5 minut, tak aby ser się rozpuścił. Po tym czasie danie jest już gotowe. Wyjmujemy i przekładamy frittatę na talerz i już! Można zajadać.
Buon appetito!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz